



Stare polskie przysłowie mówi: „wolność Tomku w swoim domku”. Niestety, ale często nie ma to odzwierciedlenia w rzeczywistości i duża zmiana w kolorze, czy też w wyglądzie elewacji budynku może okazać się nielegalna w świetle obowiązujących przepisów… Coraz częściej się zdarza, iż lokalne władze nakazują swoim podwładnym, to jest mieszkańcom i właścicielom budynków w danej okolicy zachowanie określonego koloru, a zarazem rodzaju elewacji zewnętrznej, tak aby nie powstała na osiedlu wielokolorowa tęcza…
Teoretycznie na osiedlach domów jednorodzinnych nie jest to częsta sytuacja, jednak w dzielnicach będących w centrum miasta, w towarzystwie zabytkowych obiektów nie ma prawie wcale miejsca na samowolkę – każda zmiana elewacji, a tym samym położenie nowego tynku wymaga odpowiedniej zgody od wydziału architektury danego Urzędu Gminy…
